Menu

ja i moje sprawy

Jak mam rozpoznać swoją Drugą Połowę? Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań. Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania Miłości. Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie. P.Coelho, Brida

Postawić wszystko na jedną kartę...

mia87

Tak byłoby najprościej. Wszystko, albo nic. Raz na zawsze uciąć wszelkie domysły i złudzenia. Zadbać o higienę własnej psychiki, niewątpliwie, to byłoby najlepsze... tzn obiektywnie najlepsze. Powiedzieć mu prosto w oczy "chcę cię"... ale po co? Po co marnować coś co jest? Po co narażać się na utratę kumpla? Chyba się boję jednak, bo wiem, że skutek może być tyko jeden. Póki co wolę chyba jednak wciąż żyć sobie w swoim świecie, od czasu do czasu łapać doła, później z niego wychodzić, przeżywać wzloty i upadki, wybuchy pozytywnych i negatywnych uczuć. To i tak lepsze od tego, co działo się w kilka dni po speltakularnym sylwku...

Jedno wiem. 7.02 muszę wspiąć się na wyżyny swoich wizualnych możliwości ;)

*c h c e S Z

Jak go zdobyć? Jak uwieść? Miażdżący realizm (właściwie zakrawający na pesymizm) połączony z kompletnym brakiem we własne siły i patologicznie niską samooceną nie pomagają...

© ja i moje sprawy
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci